Post

MYŚL… i nie daj się!

Było to daleko stąd…

Któregoś dnia osioł wpadł do głębokiej studni. Zwierzę krzyczało żałośnie godzinami, podczas gdy jego właściciel zastanawiał się, co zrobić. W końcu zdecydował: zwierzę było stare a studnię i tak trzeba było zasypać. Nie warto już było wyciągać z niej osła. Zwołał wszystkich swoich sąsiadów do pomocy, a oni wzięli łopaty i zaczęli zasypywać studnię śmieciami oraz ziemią…

Z początku osioł zorientował się, co się dzieje i zaczął ryczeć przerażony. Nagle, ku zdumieniu wszystkich, uspokoił się. Kilka łopat później właściciel osła zajrzał do studni. Zdumiał się tym, co zobaczył. Za każdym razem, gdy kolejna porcja śmieci spadała na ośli grzbiet, ten otrząsał się i wspinał o krok wyżej. W miarę, jak sąsiedzi farmera sypali śmieci i ziemię na zwierzę, ono otrzepywało się i wspinało o kolejny krok. Niebawem wszyscy ze zdziwieniem zobaczyli, jak osioł przeskakuje krawędź studni i szczęśliwy, oddala się truchtem!

Życie będzie zasypywać cię śmieciami i brudem. Lecz ty zawsze wtedy możesz otrząsnąć się i zrobić krok w górę. Każdy z naszych kłopotów to jeden stopień ku wolności…

Powiązane wpisy:

Comments

  • Cudowna puenta. Myślę, że tą historię powinny poznać przede wszystkim osoby, które zbyt często wątpią we własne możliwości, albo podchodzą do wszystkiego z negatywnym nastawieniem. to trochę tak jak przekonanie się, że szklanka jest do połowy pełna a nie pusta. Wystarczy jedynie odpowiednie nastawienie.

    Perełka

    24 lipca 2012

  • Dokładnie tak! Wystarczy MYŚLEĆ:)

    Paweł

    25 lipca 2012

Leave a comment  

name*

email*

website

Submit comment

CommentLuv badge